31 sierpnia 2014

Czego nauczyło mnie 30 dni bycia Panią Halinką?

Dla tych z Was, którzy nie kojarzą Pani Halinki, podpowiem, że to stereotypowa urzędniczka, tytułowa bohaterka krótkich komiksów internetowych, osadzona w polskich realiach. Lubuje się w ptasim mleczku i robieniu sobie przerw na kawkę, oraz generalnie utrudnianie petentom życia. Oto jedna z jej przygód: Więcej znajdziecie na stronie domowej stripsów: http://www.facebook.com/pani.

12 sierpnia 2014

Jakiej perspektywy nie potrafisz przyjąć?

Mam kilka innych prawie gotowych tekstów. Jakieś wytykanie błędów logicznych psychoprawicy. Coś o gotowaniu. Wynurzenia o literaturze i kinie. Ale potem stajesz twarzą w twarz z dawno niewidzianym znajomym w kolejce do zwrotu książek w bibliotece, pełna nienawiści i innych złych emocji i bardzo próbujesz mentalnie nie utonąć.

16 czerwca 2014

Ile dzieli żałobę od upokorzenia?

Albo: Kto mi będzie wyrywał „chwasty nierozumności”? Jeśli czyjeś uczucia to dla Ciebie temat zbyt osobisty lub nie dość racjonalny, możesz nie czytać. Możesz też tylko przeskoczyć wzrokiem po cytatach. Poniosło mnie. Zbyt wolne, głębokie oddechy przykleiły się do mnie w poniedziałek rano, dziewiątego czerwca, kiedy A. przysłał mi SMSa „Prof.