5 aplikacji, które zrobią z Ciebie poliglotę

Jednymi z głównych problemów współczesnych ludzi z nauką języka obcego jest brak czasu i funduszy na porządne materiały. Pozbądźmy się obu za jednym zamachem.

Chociaż mało co zastąpi kontakt z żywymi ludźmi, face to face, w nauce czegoś tak wdrukowanego w ludzkość jak język – ważnym punkcie na liście, kiedy ich (nauczyciela, native’ów, innych uczących się) nie ma jest REGULARNOŚĆ. Tylko kilka procent najbardziej dedykowanych poliglotów ma czas poświęcać parę godzin dziennie na obcowanie, w pracy czy w ramach przyjemność, z językami obcymi. Co ma zrobić reszta?
Chwycić smartfon w dłoń (lub usiąść przed komputerem) i wspierać się dobrodziestwami techniki. Oto 5 wszechstronnych appek, które polecam na dobry początek (wszystkie darmowe, lub mające darmowe, funkcjonalne wersje):

Duolingo

klik! w ikonę by pobrać

Jakie języki? Obecie około 30, w tym języki sztuczne: esperanto, klingońki i valyriański literacki – ale też wszystkie popularne typu japoński, angielski, francuski, hiszpański, niemiecki, duński czy koreański
Jakie umiejętności? Słownictwo, gramatyka, wymowa, rozumienie ze słuchu.
O co chodzi? Jeśli kiedykolwiek graliście w jakąś grę RPG, to mechanizmy Duolingo wydadzą wam się dziwnie znajome. Są levele, są punkty do zdobycia, ekwipunek, który możecie nabyć za wykonywanie questów, a przede wszystkim – bardzo kolorowe drzewko umiejętności/skilli, które możecie „wymaxować” na złoto, ucząć się i odblokowując kolejne. Waszym kompanem w podróży będzie maskotka tej appki – zielona sowa Duo. Języki oferowane w Duolingo pozwają nam opanować pozioomy A1-A2, a dla niektórych języków B1 czy nawet B2 (np. kurs dla japońskiego, o czym pisałam na moim fanpage’u wyszedł niedawno i nie jest tak rozbudowany jak, dajmy na to, drzewko skilli do niemieckiego). Trochę inną funkcjonaność ma też appka mobilna i wersja przeglądarowa, więc warto dać szansę obu.
Twórcy Duolingo eksperymentują też z serwisami Tiny Cards (do fiszek ze słownictwem) i ostatnio wypuścili betę Duolingo Stories (dostępny dla hiszpańskiego i portugalskiego) dla bardziej zaawansowanych uczniów, gdzie podczas słuchania historii w całości w obcym języku rozwiązujemy zadania ze zrozumienia i gramatyki.

Memrise

klik! w ikonę by pobrać

Jakie języki? Jeżeli jakiegoś nie ma, możesz go dorzucić do bazy, wszystkie top 20 najpopularniejszych języków świata ma certyfikowan przez Memrise kursy. Znajdziecie tam nawet języki migowe czy alfabet Braille’a.
Jakie umiejętności? Słownictwo
O co chodzi? Memrise to jedna z najpopularniejszych platform oferujących wirtualne zestawy fiszek. Każde ze słów traktuje jak ziarenko do podlania, dzięki temu hodujecie własne słownikowe ogrody, a Memrise pilnuje, żebyście wiedzieli kiedy je podlać (powtórzyć), żeby nie uschły (nie zostały zapomniane). Użyźnia też glebę waszej pamięci przez oferowanie różnych mnemotechnik (możecie też wprowadzać własne). Oprócz już oferowanych zestawów (a jest ich tysiące!), z których liczne pomogą wam nie tylko w nauce języków łącznie z zestawami słownictwa pod konkretne certyfikaty czy popularne podręczniki, ale np. stolic wszystkich afrykańskich krajów lub nazwisk prezydentów Stanów Zjednoczonych w kolejności, możecie tworzyć własne. Mało tego, nie muszą one być tekstowe – obrazki, audio czy video są obsługiwane przez Memrise i mogą stanowić dowolną „stronę” fiszki.

HiNative

klik! w ikonę by pobrać

Jakie języki? Poniżej 100, ale oprócz standardowych znajdziecie tam też i rzadsze typu xhosa, esperanto, kataloński czy zulu
Jakie umiejętności? Gramatyka, słownicwo, wymowa, wiedza o kulturze
O co chodzi? To appka gdzie spotykają się native’i i poligloci, żeby sobie pomóc. Jeśli nie wiesz, jak coś przetłumaczyć (i zawiodły inne strategie) albo nie umiesz zrozumieć różnicy między dwoma podobnymi wyrazami, albo chcesz wiedzieć czy dobrze coś wypowiadasz – na wszystkie takie bolączki niemal natychmiastowo odpowiedzą wam inni użytkownicy HiNative. Oferują oni już ustalone szablony do różnych pytań o język (np. „Podajcie mi przykładowe użycia wyrazu X w zdaniu”), ale pozwalają też zadawać pytania dowolne , szczególnie nie na stronie języków, ale kultur poszczególnych krajów – od „Co się u was w domu jada na śniadanie?” po „Kogo obstawiacie w kolejnych wyborach parlamentarnych?”
Co ważne, nie nadużywajcie cierpliości innych zadając pytania, które z łatwością możecie zgooglować, nie są one lubiane i zaśmiecają tamtejszy timeline!

Clozemaster

klik! w ikonę by pobrać

Jakie języki? Powyżej 50, dochodzą nowe i istnieją różne pary językowe.
Jakie umiejętności? Słownictwo (od najczęściej używanego do najrzadszego)
O co chodzi? Clozemaster pracuje na korpusach językowych i sortuje wyrazy frekwencyjnie – czyli najczęściej występujace najpierw. Potem z tych korpusów wybiera zdania, wycina z nich owe słowa i przedstawia je wam do ponownego uzupełnienia (można wpisać z klawiatury lub, opcja łatwiejsza, wybrać z opcji ABCD). Znacznie to lepszy sposób niż same fiszki, bowiem opanowywane wyrazy zapamiętujecie w kontekście. Szczególnie polecane dla osób, które szybko chcą zacząć obcować z tekstami w obcym języków i znają moc zasady Pareto – zaczynając naukę od najczęściej występujących słów, nawet jeśli są czasem relatywnie trudniejsze, bardzo szybko będziecie w stanie zrozumieć ogólny sens tekstu, a potem wchodzić w coraz dokładniejsze szczegóły.

Beelinguapp

klik! w ikonę by pobrać

Jakie języki? 13 w tej chwili, dochodzą kolejne: koreański, japoński, włoski, arabski, angielski, turecki, hindi, rosyjski, francuski, portugalski, mandaryński, niemiecki i hiszpański
Jakie umiejętności? rozumienie ze słuchu / tekstu czytanego
O co chodzi? Jeśli nie czujecie się jeszcze zbyt pewnie w obszarze obcojęzyzcznych tekstów, Beelinguapp nadciąga z odsieczą – oferuje bibliotekę tekstów dwujęzycznych, których możecie posłuchać w oryginale albo wzbogacić to słuchanie w jednoczesne śledzenie dwujęzycznego tekstu. Na tekście możecie robić notatnik, które trafią do wbudowanego glosariusza. Teksty są w większości czytane przez native speakerów, można regulować ich tempo i wysłuchać konkretnych zdań ponownie. Dostęp do niektórych historii jest odpłatny, wynosi ok. 3 zł za historię, ale zanim będziecie musieli sięgnąć do portfela czeka was i taka masa darmowego contentu.

Powyższy pakiet startowy powinien, regularnie używany, znacząco wspomoc proces uczenia się wybranego przez was języka obcego.

Dajcie znać w komentarzach, czy potrzebujecie więcej tekstów o źródłach online lub offline do nauki!

W świat z tym! Tweet about this on TwitterShare on Facebook13Share on Google+0Share on Reddit0Pin on Pinterest0Print this pageEmail this to someone