10 lutego 2015

Co to jest hanky code?

Czerwona róża to miłość, bławatek czy chaber – brak śmiałości, biała lilia – niewinność i czystość. To tylko kilka przykładów z zapomnianej mowy kwiatów, integralnej kiedyś części kulturowego wykształcenia Europejczyka. Kultura queer też ma taki odchodzący w zapomnienie zwyczaj – mowę chust.

hanky-code

W dobie internetu i darmowych appek na smartfony ułatwiających randkowanie – nie trzeba się już wysilać na jakieś symbole by pokazać co nas interesuje, w łóżku czy poza nim. Możemy się dopasować kilkoma kliknięciami czy muśnięciami ekranu. Kiedyś, kiedy kontakty nieheteroseksualne były penalizowane, w szczególnoście geje pikietowali – tj. spotykali się w znanych w branży miejscach, na dworcach, w parkach, klubach, przy stacjach benzynowych, publicznych szaletach itp. Żeby nie wpaść na zakonspirowaną policję albo heteroseksualistę potrzebny był jakiś znak rozpoznawczy. Tak w latach 70. narodziła się tradycja hanky code (zwana też handkerchief code czy bandana code) – wsadzania różnokolorowych chusteczek czy bandanek w tylną kieszeń spodni. W zależności od ich koloru i kieszeni, w którą były włożone oznaczały co innego.

Co sygnalizowały? Dzisiaj serwuję mały (bo i niepełny) „słowniczek”. Pruderyjni nie czytają!

LEWA KOLOR PRAWA
sadysta czerń (BDSM) masochista
wiążę szarość (BDSM) jestem wiązany
biorca biel (ręczne pieszczoty dawca
wsadzam czerwony (fisting) biorę
aktyw granatowy (ogólny profil) pasyw
ssany błękit (seks oralny) ssący
z mundurówki niebieski (różne odcienie) lubię mundurowych
lubię lawendowy (drag queen) jestem
aktyw żółć (pissing) pasyw
szukam dowolnej pomarańczowy (aktywność) nie dziś, misiaki
szukamy trzeciego złoto (trójkąty) szukam pary
biję fuksja (spanking) nadstawiam się
zapłać mi zieleń (sponsoring) zapłacę komuś
zjadłbym limonkowy (kolacja) stawiam
mam dużego musztardowy (długość penisa) lubię dużych
rób mi beż (rimming) robię
biorca róż (zabawki) operator
aktyw brąz (scating) pasyw
nieobrzezany brązowa z koronką (obrzezanie) lubię nieobrzezanych
połykam kremowy (seks oralny) pluję

BONUS: kod nie ograniczał się do chusteczek czy bandanek – istotne były też inne przedmioty wystające z kieszeni (np. strzęp moskitiery to amator seksu w naturze, a mały pluszowy misiak to ktoś szukający jedynie tulasów) albo zarys kluczy.
Klucze w :

  • przedniej lewej kieszeni – mam auto
  • przedniej prawej kieszeni – szukam kogoś z autem
  • tylnej lewej kieszeni – mam miejsce na chacie
  • tylnej prawej kieszeni – gdzieś bym przenocował

Czasami istotny też był materiał, koronka, czy kolor i styl wzorków – np. kolorowe kropki zapowiadały orgietkę.

A Ty, w której kieszeni nosisz klucze ;)?